Pamiętacie grę Tysiące, setki, dziesiątki, jedności?
Dziś mam dla Was dwa dodatkowe warianty tej gry. Ale najpierw skrót zasad wariantu podstawowego.
Będziemy potrzebować kart o wartościach od 1 do 9 (as jako 1) lub kostki dziesięciościennej.
Gracze na zmianę losują karty i układają je w wybranych miejscach na swojej planszy. Miejsca określają pozycję tysięcy, setek, dziesiątek i jedności w liczbie docelowej. Można też rzucać kostką i zapisywać wylosowane liczby na kartce, jeśli akurat nie dysponujecie kartami.
Kart/zapisanych liczb nie można zamieniać miejscami.
Celem jest stworzenie jak największej liczby.
Przed rozgrywką oczywiście należy zdecydować ilu cyfrowa ma być nasza docelowa liczba – sugeruję czterocyfrową.
⠀

⠀
Wariant z negatywną interakcją
Gra sama w sobie jest bardzo ciekawa, ale zdecydowanie warto dodać do niej odrobinę interakcji.
W tym wariancie gracz po wylosowaniu karty/rzucie kością decyduje czy chce daną liczbę zatrzymać dla siebie czy „sprezentować ją” przeciwnikowi.
I tu mamy dwie opcje – mniej i bardziej wredną.
- Opcja łagodniejsza, w której po prostu przekazujemy przeciwnikowi wylosowaną liczbę i on sam decyduje gdzie ją umieścić;
- Opcja, w której wskazujemy przeciwnikowi miejsce, w którym musi wpisać daną liczbę.
Wariant kooperacyjny
Punktacja
Jeśli podoba Ci się to co robię i chciałbyś w jakiś sposób docenić moją pracę, to będzie mi niezmiernie miło, jeśli postawisz mi symboliczną kawę.

