Szybka kawka to gra, która łączy w sobie temat pozornie relaksujący, czyli przygotowywanie przeróżnych aromatycznych napojów, z odrobinę stresującym mechanizmem realizacji wciąż napływających zamówień.
W serwisie Board Game Geek gra zebrała mnóstwo ocen, a średnia na poziomie 7,1 to naprawdę świetny wynik. Tytuł doczekał się wielu wersji językowych i wyraźnie widać, że gracze na całym świecie bardzo go doceniają. Na forum można znaleźć mnóstwo dodatkowych wariantów, stworzonych przez graczy, którzy chcą z gry „wycisnąć” jak najwięcej.
Szybka kawka zdecydowanie wyróżnia się wykonaniem. Komponenty są fantastyczne. Miniaturowe filiżanki i zasoby imitujące kawę, karmel czy wodę cieszą oko. Dodatkowo świetny insert sprawia, że przygotowanie do rozgrywki jest błyskawiczne. No i sama rozgrywka, choć niewymagająca, dostarcza sporo satysfakcji.
⠀

Jak gramy w Szybką kawkę? Zasady gry
Zasady są naprawdę proste, a sama rozgrywka wymaga odrobiny planowania ruchów, przy czym nie jest byt wymagająca. W grze wcielamy się w baristów realizujących zamówienia. W swojej turze poruszamy pionkiem po planszy spiżarni, zbierając odpowiednie składniki i wrzucając je bezpośrednio do naszych filiżanek. Z tych składników będziemy przygotowywać napoje dla klientów.
Przy naszej planszetce układamy karty zamówień. W każdej rundzie niezrealizowane napoje przesuwają się o jedno pole w dół, tworząc kolejkę. Jeśli zamówienie spadnie z lady, klient wychodzi poirytowany, a my zdobywamy punkty ujemne za negatywne opinie.
Co więcej, za każdym razem, gdy zrealizujemy zamówienie, napędzamy ruch u rywali, dodając nowe karty do ich kolejek. To oczywiście działa w dwie strony. Jesli nie będziemy na bieżąco realizować naszych najstarszych zamówień, a nowe będą wciąż napływały, zgromadzi się ich za dużo i przepadną, kosztując nas ujemne punkty.

⠀
Za realizację bardziej wymagających zamówień dostajemy żetony tempa, które dają nam dodatkowy ruch i pomagają zdobyć więcej interesujących nas zasobów.
W grze mamy też do dyspozycji ulepszenia, które pozwalają zbierać podwójne zasoby z naszej spiżarni, przesuwać się po planszy w kierunkach innych niż te wynikające z podstawowych zasad gry, czy korzystać z pól, na których znajdują się pionki przeciwnika. Ulepszenia mamy w sumie 4, czyli nie za dużo. Zdecydowanie jest miejsce na dodatki do gry podstawowej, które wprowadzą więcej urozmaicenia, może trochę zwiększą poziom trudności. To zdecydowanie byłby dobry kierunek.
Gra świetnie nadaje się też do rozgrywek solo i choć oryginalne zasady nie przewidują takiego wariantu, to dzięki zaangażowaniu graczy powstał tryb solo z automą, który naprawdę dobbrze działa. Dostępny jest w języku angielskim w serwisie BGG.
⠀

Nasze modyfikacje zasad
Presja przesuwających się kart bywa spora, dlatego przy rozgrywkach z dziećmi warto wprowadzić małe modyfikacje. Zmiany mogą dotyczyć wszystkich graczy lub, dla wyrównania szans, tylko tych najmłodszych.
Cierpliwy gość: Zwiększamy bufor czasowy. Karty zamówień nie spadają po czterech krokach, ale dajemy im jeszcze jedno dodatkowe pole. Zdejmuje to początkowy stres i pozwala młodszym graczom skupić się na dobieraniu składników. W tym wariancie dorosły może grać według oryginalnych zasad, a dziecko z dodatkowym polem na realizację celu.
Menu: Zamiast dobierać karty zamówień z zakrytego stosu, wybieramy je spośród kilku odkrytych. I tu podobnie jak wcześniej, dorosły dobiera zakryte karty i musi radzić sobie z tym co doszło, a dziecko wybiera spośród dostępnych kart te zamówienia, które łatwiej będzie mu zrealizować bo np. posiada już część składników lub po prostu wydają się łatwiejsze.
Zachęcam do tworzenia własnych zasad, które usprawnią czy urozmaicą rozgrywkę, a także dostosują ją do Waszych potrzeb. Pamiętajcie, nie ma obowiązku trzymać się ściśle zasad, jeśli wszyscy gracze się na to zgadzają!

⠀
Podsumowanie
Szybka kawka to tytuł idealny na leniwe popołudnie. Do grania w rodzinnym gronie, z dzieciakami, z graczami którzy przygodę z planszówkami dopiero zaczynają. Zdecydowanie nie jest to gra dla osób szukających wyzwań czy wymagającej rozgrywki. No chyba, że akurat najdzie ochota na coś szybkiego i lekkiego, a partnerem w grze ma być ktoś mniej doświadczony. I tak pewnie będzie w naszym przypadku. Dla mnie gra jest zbyt prosta, ale już mój młodszy syn zdecydowanie Szybką kawkę polubił i to właśnie z nim nie raz jeszcze do gry wrócę.
Wydawca sugeruje wiek 8+, ale przy delikatnym wsparciu rodziców ograny 7-latek poradzi sobie bez problemu. Sugeruję też zastosowanie wspomnianych wcześniej modyfikacji, które pomogą wyrównać szanse.
wydawnictwo: G3
liczba graczy: 2-4
wiek: 8+
czas gry: 30 minut
zasady: bardzo proste
Recenzja gry Szybka kawka powstała we współpracy z wydawnictwem G3.
Treść recenzji to moja prywatna opinia, wydawnictwo nie miało na nią wpływu.

