Układanka z pociętej książeczki jest aktualnie hitem dla naszego malucha. Starszaki w związku z tym też zapragnęli dla siebie układanek. No to mają 🙂
Zasada jest taka sama czyli obrazek tniemy na kilka a w przypadku starszych dzieci – kilkanaście mniejszych elementów. Możemy pociąć go np. w małe kwadraty albo dowolne, przypadkowe kształty.
Ja do zabawy wykorzystałam kolorowanki.
Mamy tu kolorowanki z samymi konturami, pocięte w prostokąty.
Jest i pokolorowany obrazek, pocięty na kilka trójkątnych elementów.
Na koniec kolorowanka z powtarzalnym wzorem, już pokolorowana i pocięta na równe części.
Polecam taką zabawę, samo przygotowanie czyli kolorowanie już może być frajdą a potem jest jeszcze lepiej 🙂